LoginSign up now !English
Albums » =)photos (26)
Dopoki jest w nas, iskra nadziei, to jeszcze wszystko moze się zmienic...:)
Nie zostawiaj mnie bo wiesz, to się skończy źle tak jest, kiedy mnie zostawiasz sobie głupstwa robie bo nie ma Cię...-Bebe Lilly "Głupotki"
Ty jesteś moim skarbem wiesz, tak bardzo bardzo kocham cię...:) A ty mnie nie...:(
Powiedz jej, raz jeden stań twarzą w twarz,kto to wie?, moze wszystko zmieni ten jeden raz, teraz gdy tuz obok jest, skąd ma wiedziec czego chcesz...
Nawet jesli nie wiesz dziś, w która stronę macie isc, jak daleko stąd,nawet kiedy mówią że, niepotrzebnie łudzisz się, a wiara w sny to błąd, że tak smiesznie mało szans, ma przed sobą każde z was, mówią nie ma nic, o co warto by się bić, o tą jedną, tak...
Za pewien czas, gdy któreś z nas, zawinie do portu ciemnego, zaczną się łzy, lamenty żal, i zakróluje żla dal...
Więc lepiej nie rzucac się pod wiatr, wiec lepiej nie walczyć, gdy tak żal, głęboko schować prawde...
Uparcie do celu tylko isć, na innych nie patrzeć często zbyt, dla siebie zbierac gwiazdy...
Tylko jak, powoli nie zmieniac sibie w głaz, żyć tak prawdziwie ażd od dna, tańczyć na deszczu gonić wiatr, wiatr...
Wiec lepiej nie odkryć duszy juz, nie pragnąć tam mocno do utraty tchu, samotnie kroczyć w blasku...
Tylko jak, powoli nie zmieniać siebie w głaz, żyć tak prawdziwie aż do dna, odnaleźć się w okruchach zwykłego z Tobą dnia...
Chcemy być wielcy bez łez i cierpienia, Łatwo żyć-to tylko złudzenia...Kochać miłością która nie boli, i nad swym życiem nie tracic kontroli...
Chcemy byc wielcy bez łez i cierpienia, łatwo żyć-to tylko złudzenia, kochać tak, by nie bolało, a niewiadomych nie przybywało...
Tylko miłość nam pozwala bez leku żyć, w deszczu trosk i przesladowań, Prawda nie pozwala juz dłużej w miejscu tkwic...
To co niemozliwe mozliwym znów stanie sie, gdy nie braknie ci odwagi, by na nowo znów próbowac ocalic to, co zginęło mimo walki...
Wiecej brać niz dwać łatwo przychodzi, o sobie zapomniec to w bólu się rodzi, w powodzi kłamstwa nie stracić godności i nie zagubic swej tozsamosci...
Uwiedź ją, zamknij w klatce słów, a ich blask, niech rozproszy mrok, który mieszka jeszcze wciąz, w głębi was, gdzies tam czeka na was dom, szukaj drogi, prowadź ją...
Za pewien czas, gdy któreś z nas, odejdzie, zapomni, zatrzaśnie, zaczną się złe, godziny mdłe, znikniemy sobie we mgle...
Za pewien czas, gdy któreś z nas, odejdzie, zawróci, odpłynie, skonczy się w nas, zielony blask, i cały ten blask zmatowieje...
A na razie fruwaja motyle, tylte tego, tamtego też tyle, a na razie wierzymy w baśnie, i jasniej, i jasniej...
A na razie kołyszą nas noce, a na razie kolyszą nas dni, choć juz życia psiamac popoludnie, jest cudnie, jest cudnie...
I wczoraj znów zabrakło szczęścia, tak chciałam wpaść w jego objęcia, i znowu brak mi sil,Kolejny dzień, przynosi nam nowe szanse, nowe szanse, i wierzę że nie skończy się tak jak zawsze, jak zawsze...ile razy juz mówiłam tak...
Znowu przyjdzie błogi sen Czekam już na nowy dzień Tak jak Ty chcę wierzyć że to się uda Że się uda
I wczoraj znów nie wyszło nic Od wielu dni otwieram drzwi A za nimi to samo Chcę zobaczyć ziemię obiecaną Może dziś uda się chociaż coś Może dziś odezwie się ktoś Kto w końcu zmieni los I patrze na każdy dzień jak na nowe szanse
Piękne chwile znowu ominęły nas Może dzisiaj spróbujemy jeszcze raz Tak jak Ty ruszam dalej za szczęściem za szczęściem
To kolejny świt i nowy cel A nadzieja sprawia , że się chce Jesteśmy gotowi żeby wstać i dalej swoje robić Może dziś , może tak miało być Może dziś opłaci się iść jeszcze dalej i wytrwale patrzeć Na każdy dzień jak na nowe szanse
aboutbloghelptermsprivacycontactflyersbahu © 2008